Miami – wielokulturowe miasto Florydy

Miami – wielokulturowe miasto Florydy

Wasze pierwsze skojarzenie dotyczące Miami to? Zapewne plaża, szeroka, ze złotym piaskiem i kolorowymi budkami, jak ze „Słonecznego Patrolu”. Kolejne, co może przyjść Wam na myśl, to wysokie, szklane biurowce w otoczeniu palm i pędzących motorówek, jak z serialu „Policjanci z Miami”. Nam zdecydowanie najbardziej z tym miastem, kojarzy się teledysk Willa Smitha, który świetnie oddaje panującą tam atmosferę.

Miasto szybko skradło nasze serca. Dziś pozostały nam piękne wspomnienia i marzenia, że może kiedyś uda nam się zostać tam na dłużej.

Kilka słów o Miami, czyli jak tam jest?

Miami (oficjalna nazwa The City Of Miami) jest siedzibą Hrabstwa Miami-Dade, które jest siódmym najbardziej zaludnionych hrabstwem USA. 

Będąc na miejscu pierwsze, co przyciąga uwagę, to wielokulturowość. Dzięki niej miasto to ma swój niepowtarzalny i egzotyczny charakter. Mieszkańcy to w dużej mierze imigranci, większość z nich posługuje się językiem hiszpańskim (około 70% populacji stanowią Latynosi). Wielu miejscach widać napisy dwujęzyczne, a w radiu grają głównie latynoskie przeboje, w związku z czym nie bądźcie zaskoczeni, że w nie wszędzie mówi się po angielsku.

W centrum miasta widać ogromne bogactwo, na drogach najdroższe auta świata, na wodzie luksusowe jachty, a nad głową apartamentowce warte miliardy dolarów. Tymczasem na obrzeżach żyje się znacznie skromniej. Zobaczyć tam można nijakie, podniszczone domy, a nawet opuszczone budynki i ludzi śpiących na ulicach.

IMGP7628
Ocean Drive, Miami Beach

W Miami panuje tzw. „kult ciała”, mieszkańcy dbają o swój wygląd i formę, w związku z czym regularnie ćwiczą, co widać szczególnie na nadmorskich promenadach. W parkach i przy plaży, można napełnić butelkę wodą w specjalnych, zaprojektowanych do tego pitnikach. Na Florydzie woda z kranu jest zdatna do picia, zatem nie ma sensu jej kupować, natomiast warto zabrać ze sobą bidon.

Ludzie w Miami są wyluzowani, nie spieszą się, a wolny czas spędzają w gronie znajomych na plaży. Zabierając ze sobą wielką lodówkę z zimnymi napojami i relaksują się grając w siatkówkę, lub pływając w morzu.

Jeśli chodzi o estetykę i porządek, metropolia zasługuje na piątkę z plusem. Na ulicy nie ma śmieci, plaże są zadbane, tak jak parki i zielone skwerki. Pomimo dużego natężenia ruchu samochodowego smog nie jest tam problemem.

Miami
Brickell, Miami

Jak poruszać się po Miami?

W mieście bardzo dobrze funkcjonuje transport publiczny m.in. „metrorail”, którym można przyjechać z lotniska do samego serca miasta za 2,25$. Z lotniska do stacji metra zabierze Was darmowa kolejka.

Do poruszania się w ścisłym centrum gorąco polecamy darmowy Metromover, który kursuje 7 dni w tygodniu, przez całą dobę. Ta elektryczna kolejka kursuje po trzech pętlach, które w sumie mają 21 przystanków. Dzięki niej możecie dotrzeć do najważniejszych miejsc w okolicy Downtown Miami, Brickell i Park West and Arts & Entertainment District. 

Autobusy są również dobrą formą transportu i jest ich całkiem sporo. Niestety mają problem z punktualnością i stoją w korkach. Dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Jednorazowy przejazd kosztuje 2,25$, opłaca się go gotówką wchodząc do autobusu (trzeba mieć odliczoną kwotę, gdyż automat nie wydaje reszty). 

Jeśli chcecie dojechać z Miami na plażę w Miami Beach, to będziecie musieli wybrać między autobusem, albo Uberem. Ostatnia opcja jest najdroższa (chyba, że podróżujecie we czwórkę i dzielicie się kosztami), ale też najbardziej komfortowa. Koszt przejazdu z Downtown do Miami Beach Uberem waha się między 10$, a 20

Miami
Biscayne Boulvard, U.S. Route 1, Miami

Hotele i restauracje

Miami jest drogie, nie będę owijać w bawełnę. Za noc w hotelu, nawet tym najobskurniejszym, zapłacimy co najmniej 100$ za pokój dwuosobowy. Taniej jest tylko na obrzeżach miasta, albo w hostelach w pokojach wieloosobowych. Dobrym rozwiązaniem jest portal Airbnb, który ma niższe ceny, kosztem dzielenia mieszkania, bądź domu z właścicielami.

Miami jest miastem, w którym ilość restauracji jest ogromna i każdy znajdzie coś dla siebie. Od typowych fast food’ów, po ekskluzywne lokale. Porcje w restauracjach są ogromne, ilość frytek na talerzu powala, za to brak na nim warzyw. Weganie i wegetarianie też znajdą coś dla siebie. Nam udało się zjeść całkiem dobrą sałatkę z falafelem w restauracji Rice w Brickell. Miłośnicy McDonalda będą wniebowzięci, bo jedzenie w nim jest tanie, a zestawy są większe od europejskich.

Tutejsi mieszkańcy przed pracą wpadają na śniadanie do Dunkin Donuts – swoją drogą jest to największa sieć kawiarni na Florydzie. Nam sławny pączek nie bardzo smakował, nie umywają się do naszych polskich 🙂 Obfite śniadania oferują również liczne lokalne bary. Na miejscu w menu znajdziecie rozmaite kanapki oraz mocną, słodką kubańską kawę (koszt takiego śniadania to około 10$).

Miami
Freedom Tower, Miami

Lista 10 miejsc, które warto zobaczyć w Miami i okolicach

Kilka wiadomości ogólnych jest już zaliczonych. Pora na najważniejsze, czyli przedstawienie listy miejsc, które warto zobaczyć 

  1. Downtown
    • Freedom Tower
    • History Miami Museum
    • Pérez Art Museum
    • Phillip and Patricia Frost Museum of Science.
    • Bayside Marketplace
    • Bayfront Park
  2. Wynwood Street Art
  3. Little Havana – Calle Ocho 
  4. Miami Beach – South Beach
  5. Miami Seaquarium
  6. Watson Island – Jungle Island i Miami Children Museum
  7. Zoo Miami
  8. Coral Gables- Venetian Pool
  9. Coconut Grove – Vizcaya Museum & Gardens
  10. Key Biscayne i Virginia Key

1. Downtown

IMGP7575
Brickell, Miami

Nowoczesne serce Miami jest kojarzone głównie z wieżowcami należącymi do banków i hoteli. Kontrast między surową architekturą budynków, a palmami i lazurową wodą zatoki, zrobił na nas największe wrażenie. Miami zajmuje w Stanach Zjednoczonych trzecie miejsce pod względem ilość wybudowanych drapaczy chmur. Miejsce pierwsze zajmuje New York City, a drugie Chicago.

Downtown to nie tylko drogie restauracje i kluby nocne. Dzielnica ta ma znacznie więcej do zaoferowania.

Jeśli lubicie poznawać historię odwiedzanych miejsc i jednocześnie kręci was architektura, to polecam udać się do Freedom Tower. Budynek ten jest charakterystycznym punktem orientacyjnym, a w nocy można podziwiać jego kolorową iluminację. Na temat samej historii Miami znacznie więcej dowiecie się w History Miami Museum.

Miłośnicy sztuki nowoczesnej powinni odwiedzić Pérez Art Museum. Fani nauk ścisłych mogą poszerzyć swoją wiedzę odwiedzając Phillip and Patricia Frost Museum of Science.

Na zakupy i poszukiwanie pamiątek warto wybrać się do Bayside Marketplace. Znajdziecie tam nie tylko butiki, ale również dobre restauracje i bary. Fani mocnych wrażeń mogą wykupić tam wycieczkę Thriller Miami Speedboat.
Wieczorami w Marketplace, jak i w sąsiadującym Bayfront Park organizowane są koncerty. Cudownie było posłuchać muzyki na żywo z widokiem na marinę.

Downtown to dzielnica znana również z pocztówek, które przedstawiają nocną panoramę miasta. Polecamy spacery po zachodzie słońca i podziwianie miasta z licznych mostów nad zatoką. Wrażenia niezapomniane!

Miami
MacArthur Causeway, Miami

2. Wynwood

Wynwood
Dzielnica Wynwood

Kolejną odsłoną Miami jest Wynwood. To tu najbardziej widać moc kontrastów, jaka panuje w tym mieście. Nasze wyobrażenie o tej dzielnicy, delikatnie mówiąc, niewiele miało wspólnego z tym, co zastaliśmy na miejscu. Przemierzając Wynwood przecznica po przecznicy miałam wrażenie, że trafiliśmy do zupełnie innego miejsca niż zamierzaliśmy. Opuszczone budynki, zakratowane okna i totalne wyludnienie nie pasowało do znanych nam opisów. Gdzie są te wszystkie galerie sztuki, wystawy i butiki? Gdzie są hipsterskie kawiarnie i bary z lokalnymi piwami?

Kiedy myślałam, że już nic się nie zmieni, minęliśmy kolejny zakręt i powoli, powoli dzielnica ożywała. Zaczęło się od napisów na chodnikach i coraz bardziej kolorowych graffiti na murach. Po czym nagle pojawili się ludzie i to cała masa, która zmierzała do największej atrakcji tej dzielnicy, czyli Wynwood Walls.

Miami
Dzielnica Wynwood

Wynwood Walls jest miejscem, stworzonym przez wizjonera i dewelopera Tonego Goldmana. Widział on potencjał w tej zaniedbanej dzielnicy i chciał ją ożywić. Przekształcił stare magazyny i wysypisko śmieci w park, będący obecnie galerią sztuki ulicznej. Miejsce to stało się na tyle sławne i modne, że artyści z całego świata przedstawiają tam swoje dzieła.

Murale w dzielnicy Wynwood stały się atrakcją turystyczną, a ten rodzaj sztuki nie jest już kojarzony z wandalizmem. Wycieczka do Wynwood to z całą pewnością szansa na zrobienie wielu świetnych zdjęć, ale także okazja do poznania zupełnie innego oblicza Miami. Gorąco polecamy!

Wynwood
Wynwood, Miami
IMGP7221
Wynwood, Miami
Wynwood
Wynwood, Miami

3. Little Havana

Dzielnica zamieszkiwana przez najliczniejszą grupę etniczną, czyli kubańskich imigrantów. Główną atrakcją turystyczną jest ulica Calle Ocho, gdzie można spróbować kubańskiej kuchni, zobaczyć jak robi się cygara i posłuchać latynoskiej muzyki. W okolicy znajduje się Gomez Park, w którym emeryci rozgrywają turnieje gry w domino.

Niestety musimy przyznać, że pobyt w tej dzielnicy nas rozczarował. Było tam zdecydowanie za bardzo turystycznie i całość nie zrobiła na nas najlepszego wrażenia. Ostateczna decyzja, czy odwiedzić tę dzielnicę, należy do Was. Jesteśmy ciekawi Waszych wrażeń.

IMGP7652
Little Havana, Miami

4. Miami Beach

IMGP5174
South Beach, Miami Beach

Na pobyt w Miami Beach czekaliśmy z ekscytacją! Nie byliśmy pewni, czy to co zobaczymy na miejscu spełni nasze oczekiwania. Nie zawiedliśmy się. Wszystko było lepsze niż nasze wyobrażenia!

Plaża w South Beach (dzielnica miasta Miami Beach, należącego do Hrabstwa Miami-Dade) to kilometry złotego piasku, kolorowe budki ratowników i lazurowa, ciepła woda. Oczywiście plaża to nie jedyna atrakcja. Będąc na South Beach nie można przegapić spaceru po Ocean Drive, gdzie fani motoryzacji dostaną skrętu szyi starając się dogonić wzrokiem najdroższe auta świata! Można skorzystać z happy hours i wypić drinka w jednej z licznych restauracji. Kontynuując spacer po South Beach warto przejść się promenadą prowadzącą przez marinę do South Point Park, a później zahaczyć o Lummus Park.
Na plaży naprawdę można się zrelaksować, jest ona na tyle szeroka i długa, że każdy ma komfortową przestrzeń dla siebie. W wielu miejscach znajdują się natryski, toalety oraz specjalne pitniki. 

Miami Beach
South Beach, Miami Beach
IMGP5235
Plaża, South Beach
Miami
Promenada, South Beach
IMGP5201
Promenada przy South Pointe Pier, Miami Beach
IMGP5334
Ocean Drive, Miami Beach

5. Miami Seaquarium

Miami
Miami Seaquarium​

Nie wiem jak Wy, ale ja będąc dzieckiem oglądałam dużo amerykańskich filmów familijnych. W nich bohaterowie odwiedzali parki rozrywki, takie jak Seaquarium. Musiałam sprawdzić na własnej skórze, czy pobyt tam to wspaniała zabawa, czy przereklamowana atrakcja.

Na początku oboje mieliśmy mieszane uczucia, nie lubimy oglądać zwierząt w niewoli. Na miejscu okazało się, że zwierzęta są zadbane, a ich opiekunowie są bardzo z nimi związani. Pieniądze ze sprzedaży biletów przeznaczane są, m.in. na ratowanie zwierząt morskich przed śmiercią spowodowaną działalnością człowieka. 

Miami
Miami Seaquarium​

Razem z biletem otrzymaliśmy grafik występów na żywo, oraz mapę. Najlepszym rozwiązaniem jest przyjechać do Seaquarium jak najwcześniej, żeby zobaczyć wszystkie atrakcje, a później mieć jeszcze czas na dalsze zwiedzanie miasta. Występy zrobiły na nas ogromne wrażenie, było dużo śmiechu i zabawy. Uważajcie na widowni są tzw. „splash zones', na których można nieźle zmoknąć podczas występów 😉 Jestem pełna podziwu dla opiekunów zwierząt, którzy trenują ze swoimi podopiecznymi i są bardzo zaangażowani w opiekę nad nimi.

Do Seaquarium łatwo można dojechać autobusem komunikacji miejskiej, cena przejazdu w jedną stronę z Brickell to 2.25$. Bilet wstępu do parku dla osoby dorosłej kosztuje około 50$, kupując online można zaoszczędzić – link. Na miejscu znajdują się bary z jedzeniem typu fast food.

Miami
Miami Seaquarium​
Flamingo
Miami Seaquarium​

Zbierajcie informacje, szukajcie inspiracji i twórzcie własne plany podróży! Zapraszamy do przeczytania poprzednich relacji z naszych wakacji w Słowenii i Chorwacji.

Piszcie do nas w  komentarzach. Obserwujcie nas również na Facebooku i Instagramie

 

Dodaj komentarz